SENIORAPP POLECA #2:

Otocz Wsparciem Osoby Cierpiące – OWOC empatii i kreatywności

Nieformalna Studencka Grupa OWOC (Otocz Wsparciem Osoby Cierpiące) powstała w 2021 roku w odpowiedzi na szerzący się problem osamotnienia i braku wsparcia społeczeństwa, szczególnie osób starszych. Piątka studentów w tym trudnym dla wszystkich czasie postanowiła zrobić coś dobrego dla świata.

Czym jest Seniorofon? Jak działa?

Seniorofon to baza danych. Baza, która zbiera organizacje i wolontariuszy i informuje, że są ludzie niosący pomoc.

Można się do nas zgłosić i przykładowo powiedzieć: „ Czuję się samotna/y i nie wiem, czy jest ktoś z kim mógłbym spędzić czas. Chciałbym z kimś porozmawiać. Czasem brakuje mi pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb (żywność, leki)”, wtedy Seniorofon wyszukuje daną organizację lub osobę, która może takiej pomocy udzielić.

Kieruje bezpośrednio tam. Dzielimy się wiedzą o takich instytucjach, które uprzednio sprawdzamy, tj. dowiadujemy się jakiego rodzaju pomoc można tam uzyskać, czy są jakieś świadczenia lub np. możliwość zjedzenia ciepłego posiłku.

Do kogo kierujecie swoje działania?

Z naszej opcji skorzystać mogą bezpośrednio seniorzy, ale też ich rodziny, które np. mieszkają daleko i nie są w stanie ze względu na różne życiowe okoliczności dotrzymywać towarzystwa swoim bliskim, może to być sąsiad, który widzi, że „Pan Jan spod 5 rzadziej wychodzi”.

To może być każdy: ja, Ty, My wszyscy.

Od czego zaczęliście?

Poznaliśmy się na studiach. My, znaczy: Natalia, Oliwia, Piotrek, Michał i Sylwia. Studiujemy razem psychologię na Akademii Humanistyczno – Ekonomicznej w Łodzi. Każdy z nas mieszka w innym mieście, a nawet krajami jesteśmy oddaleni.

Mamy różne zawody, pasje i ambicje, jednak łączy nas chęć pomagania i niesienia dobra w świat. Nasza opiekunka projektu, mgr Ewa Puzia pomogła nam usystematyzować wiedzę z przedmiotu Psychologia Społeczna i objęła nas wsparciem merytorycznym.

Pomysł zrodził się z obserwacji, które Sylwia prowadziła jako pośrednik wolontariatu w Centerko. „Gdy razem z grupą rozmawialiśmy o tym, jak wiele widzę osób, które nie wiedzą dokąd udać się po pomoc, postanowiliśmy stworzyć taka informacyjną przestrzeń” – mówi Sylwia.

Nie da się wylicytować, kto najbardziej ucierpiał w czasie pandemii. Każdego z nas dotknęła izolacja i samotność. W mniejszym lub większym stopniu pojawiały się kryzysy psychiczne. Nasza grupa chciała zwrócić uwagę na seniorów.

Dzięki nowoczesnym technologiom wiele osób ma dostęp do informacji, dzięki którym może poprawić jakość swojego życia na wiele różnych sposobów. Jednak seniorzy mają często utrudniony dostęp do komputera, Internetu i innych współczesnych form pomocy. Chcieliśmy stworzyć przestrzeń informacyjną, która pomoże takie dane wyszukać.

Nie tylko dla seniorów, ale także dla osób niesamodzielnych lub tych, które widzą „Seniora w potrzebie”. Bo czasem każdy z nas wstydzi się poprosić o pomoc. Chcemy informować o każdym możliwym rodzaju pomocy, jaki można uzyskać w naszym mieście.

Jesteśmy ziarenkiem, z którego wykiełkuje drzewo z owocami. Te owoce w przyszłości pomogą wielu.

Co chcecie osiągnąć?

Chcemy za pomocą Facebooka informować i psychoedukować seniorów oraz osoby, które dostrzegają problem, rodziny, bliskich, znajomych, społeczeństwo.

Chcemy budować świadomość i pomoc seniorom stanąć na nogi po izolacji. Chcemy, żeby uwierzyli w siebie, żeby pamiętali ile mogą jeszcze zrobić i osiągnąć. Na przykładzie naszych babć i dziadków wiemy, jak wielką wiedze i doświadczenie posiadają osoby starsze.

Naszym celem jest stać się takim portalem informacyjnym, na którym będzie można wyszukać organizacje oferujące bezpłatną pomoc każdego rodzaju dla seniorów. Czasem wsparcie organizowane w różnych instytucjach jest dofinansowane, więc można skorzystać z pomocy za grosze. Ale bardzo wiele osób o tym nie wie. Przez to tkwią samotni w swoich mieszkaniach, smutni i nieszczęśliwi. Bez możliwości integracji i socjalizacji.

Mamy własny hasztag #seniorzejestesdlamniewazny. Naszym kolejnym działaniem będzie odbieranie telefonów, maili etc. Od osób znających seniora w potrzebie lub od samych seniorów i oferowanie im pierwszej rozmowy/konsultacji. Takiej pomocy w kryzysie.

Jesteśmy studentami psychologii i właśnie w tym kierunku się kształcimy, żeby pomagać. Dalszym etapem będzie stworzenie dla seniorów zajęć, na których będą mogli stworzyć własne środowisko, poznać się, wspólnie spędzić czas (żeby zniknęła samotność choć trochę).

Co może się zmienić dzięki Wam?

Chcemy uwrażliwić społeczeństwo na potrzeby seniorów. Przywrócić i rozbudować empatię w ludziach. Dzięki temu zmieni się podejście do osób starszych. Mamy nadzieję również poprzez psychoedukację pokazać z jak wieloma trudnościami zmaga się Senior codziennie, z których my często nie zdajemy sobie sprawy.

Zmieni się sam Senior. Zyska uśmiech, obecność, towarzystwo, znajomych, poszerzy horyzonty, będzie wspierany i zaopiekowany.

Wasze największe marzenie jako twórców SenioroFonu?

Naszym marzeniem i celem w przyszłości jest stworzenie miejsca dla seniorów, w którym nie tylko uzyskają informacje na temat świadczeń i organizacji, ale też otrzymają bezpłatną pomoc psychologiczną (nie oszukujmy się – seniorom jest ona potrzebna, a ich niskie emerytury i renty nie pozwalają na poradnictwo psychologiczne czy psychoterapię) oraz zajęcia integracyjne, arteterapię.

Moje prywatne marzenie w tym kierunku to grupa wsparcia dla seniorów w duchu mojej babci. Chcę zbudować dla nich przestrzeń, w której będą mogli spotkać się, żeby wypić kawę i pograć w bingo, w brydża czy statki. Albo Państwa – miasta. Gdzie usiądą i porozmawiają o życiu, o troskach ale i radościach. Gdzie będą mogli wziąć udział w zajęciach z malarstwa, rysunku, pisania, tańca etc.

Zespół SeniorApp życzy powodzenia w działaniach i jak najowocniejszego rozwoju inicjatywy! 😊

Z jedną z twórczyń projektu: SenioroFon – Sylwią Kucharską, rozmawiała Karolina Ozga.

SeniorNiusy #6

Kiedy niebo się chmurzy… Dzień dobry! 👋 Nazywam się Karolina